Category: Codzienne

Po lewej 3

Rodzina w Chinach?

Przed wyjazdem do Chin poprosiłem nauczycielkę o nadanie mi chińskiego imienia i nazwiska. Od kilku dni nazywam się 潘立夫 /panlifu/. Wielu Chińczykom to imię przypadło do gustu. Rzekomo brzmi dobrze. Z tego co wiem...

A to... Stół po jedzeniu... 1

Mózg, krew i hot-pot numer dwa

Dzisiaj miałem okazję wszamać chyba najlepsze żarcie w Chongqing  (do tej pory). Gigant! Świeżutki mózg, błona zewnętrzna z żołądka krowy i krew kaczki w formie wątróbek. Masa. A do tego śliwowica piętnastoporcentowa (cyfrowo: 50)...

Another day has day gone 0

Another day has day gone

Choć w akademiku Yangtze Normal University mieszkam dopiero do kilku dni, zauważyłem, że codziennie ktoś na parterze śpiewa przynajmniej pierwszy wers piosenki Michaela Jacksona „Another day has gone” – minął kolejny dzień — nie...

Widok w kierunku bramy wschodniej kampusy YZNU. Za bram¹ budynki akademii medycznej (od lewej uczelnia a dalej akademiki) 6

Powrót na stare śmieci

Lądowanie choć miękkie, to w nieciekawej aurze. 2000 metrów nad ziemią piękne wschodzące słońce odbijające się od rozlanych po całym horyzoncie grubych, puchatych chmur, ale im bliżej ziemi, tym gorzej. Choć planowo mieliśmy wylądować...

Grupka 5 osób przygląda się z zainteresowaniem osobom rozmawiającym na ulicy przed bankiem w Chinach 2

Pierwszy

Pierwszy post… Sam nie wiem co powiedzieć.  Zacznę od Witaj! Dzięki za przybycie! Skoro to mamy za sobą, przejdę do konkretów. Nie chcę powtarzać treści więc w pierwszym poście tylko kilka ogólnych informacji i...